-Oczywiście, że tak Logan-powiedziałam szczęśliwa.
Przytuliłam się do niego. Kochałam go od bardzo dawna tylko, że wtedy
byłam za mała żeby to zrozumieć. Spojrzałam mu w oczy. Miał te swoje
iskierki jak zawsze... To właśnie w nim lubiłam najbardziej.
-Powinniśmy chyba iść do Develovity, aby ogłosiła nas parą.
-Racja-powiedział i wstaliśmy.
Ruszyliśmy do jaskini alfy.
-Cześć Develovita -powiedzieliśmy.
-Cześć. Co was do mnie sprowadza?
-Czy mogłabyś ogłosić nas parą?
-Jasne, że tak.
-Dzięki.
I wróciliśmy do siebie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz